Piwnica pod Baranami zaprasza na koncert „Czy pamiętasz?” — muzyczno-poetycki hołd dla Ewy Demarczyk i Marka Grechuty, ikon polskiej piosenki literackiej. Demarczyk zadebiutowała na scenie Piwnicy w 1962 roku i szybko zyskała przydomek Czarnego Anioła. Grechuta po raz pierwszy wystąpił z zespołem Anawa w Krakowie w 1966 roku. Oboje zachwycali publiczność w Polsce i za granicą.
W programie zabrzmią m.in. „Tomaszów”, „Grande Valse Brillante”, „Groszki i róże”, „Skrzypek Hercowicz”, „Na moście w Avignon”, „Będziesz moją Panią”, „Zabij ten lęk”, „Kraków” i „Puchowego śniegu tren”. Artyści wykonają także „Balladę o cudownych narodzinach Bolesława Krzywoustego”, „Niebieski młyn”, „Nad zrębem planety” oraz piwniczne hymny. Dzięki różnorodnym interpretacjom dobrze znane utwory zabrzmią na nowo.
Zmienne składy, wielkie emocje i melodie, które łączą pokolenia
W kolejnych występach usłyszymy m.in. Olę Maurer, Tamarę Kalinowską, Agatę Ślazyk, Beatę Czernecką, Kamilę Klimczak, Dorotę Ślęzak i Ulę Makosz. Na scenie pojawią się też Tadeusz Kwinta, Rafał Jędrzejczyk, Maciek Półtorak, Jakub Zuckerman, Leszek Wójtowicz i Adrian Konarski. Zmienny skład nadaje każdemu wieczorowi inny charakter, a poetyckie teksty i odmienne interpretacje tworzą opowieść o twórczości Demarczyk i Grechuty.
Koncert wykracza poza Kraków: 31 lipca 2026 roku odbędzie się we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol. Publiczność usłyszy melodie i teksty, które łączą pokolenia, a także przypomni sobie, jak mocno wciąż poruszają głosy i sceniczna osobowość Demarczyk oraz Grechuty.
| Szczegół | Dane |
|---|---|
| Koncert | „Czy pamiętasz?” |
| Dedykacja | Ewa Demarczyk • Marek Grechuta |
| Miejsce | Teatr Muzyczny Capitol, Wrocław |
| Data | 31.07.2026 |
| Repertuar | „Groszki i róże”, „Tomaszów”, „Kraków” |
| Ocena wieczoru | Wykonawcy: zachwyt • oprawa: mieszane odczucia |
Najpiękniejsze piosenki polskiej poezji śpiewanej wracają na scenę
Koncert „Czy pamiętasz?” przywołuje twórczość Ewy Demarczyk i Marka Grechuty. Artyści Piwnicy pod Baranami oddają hołd dwojgu twórcom, którzy na trwałe zapisali się w historii polskiej muzyki: Demarczyk, znanej jako „Czarny Anioł Piwnicy”, oraz Grechucie, łączącemu poetycką wrażliwość z melodyjnymi kompozycjami.
W programie znalazły się między innymi „Tomaszów”, „Groszki i róże”, „Grande Valse Brillante”, „Będziesz moją Panią”, „Niepewność”, „Kraków” i „Ballada o cudownych narodzinach Bolesława Krzywoustego”. Usłyszymy także „Skrzypka Hercowicza”, „Na moście w Avignon”, „Zabij ten lęk” oraz „Puchowego śniegu trenu”. Ola Maurer, Tamara Kalinowska, Agata Ślazyk, Kamila Klimczak, Tadeusz Kwinta i Leszek Wójtowicz nadają znanym utworom własne brzmienie.
Oto kilka utworów, które można usłyszeć podczas koncertu:
- „Tomaszów”
- „Grande Valse Brillante”
- „Będziesz moją Panią”
- „Kraków”
- „Skrzypek Hercowicza”
Gdy znajome słowa znów poruszają serca

Artyści przeplatają poetyckie ballady żywiołowymi kompozycjami i piwnicznymi hymnami. Krótkie zapowiedzi oraz anegdoty przybliżają kolejne utwory, a ich teksty zachowują rytm, humor i emocjonalną głębię. Dzięki osobistym interpretacjom wykonawców repertuar brzmi świeżo, a nie jak muzealna pamiątka.
„Czy pamiętasz?” zainteresuje zarówno wieloletnich miłośników tych piosenek, jak i osoby, które dopiero je poznają. Na żywo można usłyszeć, jak poezja łączy się tu z melodią, a utwory nie tracą siły mimo upływu lat. Już pierwsze takty „Grande Valse Brillante” czy „Będziesz moją Panią” przywołują znajome słowa i skupiają uwagę sali.
Groszki i róże oraz inne utwory, które poruszyły publiczność
Koncert „Czy pamiętasz?”, przygotowany przez artystów Piwnicy pod Baranami, składa się z utworów poświęconych Ewie Demarczyk i Markowi Grechucie. Program łączy polską piosenkę literacką z emocjami, wspomnieniami i wyrazistymi interpretacjami.
- „Groszki i róże” – jeden z najbardziej poruszających utworów koncertu; publiczność doceniła dojrzałą, autentyczną interpretację starszego wykonawcy.
- „Tomaszów” i „Grande Valse Brillante” – utwory z repertuaru Ewy Demarczyk. Jej ekspresja przyniosła jej przydomek Czarnego Anioła Piwnicy; artystka zadebiutowała tam w 1962 roku.
- „Będziesz moją Panią”, „Kraków” i „Niepewność” – piosenki Marka Grechuty, który zadebiutował w Krakowie z zespołem Anawa w 1966 roku.
- „Ballada o cudownych narodzinach Bolesława Krzywoustego”, „Skrzypek Hercowicz” i „Na moście w Avignon” – utwory podkreślające poetycki i teatralny charakter programu.
- „Zabij ten lęk”, „Gdziekolwiek”, „Takiej miłości”, „Niebieski młyn”, „Puchowego śniegu tren” i „Nad zrębem planety” – kolejne piosenki, które prowadzą przez różne nastroje i interpretacje.
- Utwór poświęcony Powstaniu Warszawskiemu oraz hymny piwniczne – łączą osobisty wymiar koncertu z tradycją Piwnicy pod Baranami. Występują m.in. Ola Maurer, Tamara Kalinowska, Agata Ślazyk, Beata Czernecka, Kamila Klimczak, Dorota Ślęzak, Tadeusz Kwinta, Rafał Jędrzejczyk i Leszek Wójtowicz.
Wspomnienia z koncertu we Wrocławiu: wykonawcy zachwycili, oprawa podzieliła
Wrocławski koncert „Czy pamiętasz?” w Teatrze Muzycznym Capitol poświęcono Ewie Demarczyk i Markowi Grechucie. Piwnica pod Baranami wykonała m.in. „Groszki i róże”, „Tomaszów”, „Grande Valse Brillante”, „Będziesz moją Panią” i „Kraków”, podkreślając poetycki charakter utworów bez naśladowania oryginalnych głosów.
Wykonawcy pokazali różnorodność i sceniczną swobodę. Szczególnie zapamiętałam dojrzałą, spokojną interpretację „Groszków i róż” starszego artysty oraz występ młodej artystki z utworem o Powstaniu Warszawskim. Znane melodie zyskały świeżą energię i autentyczne emocje.
Świetne piosenki zasługiwały na lżejszą oprawę

Niektóre partie gitary basowej zagłuszały skrzypce, a brzmienie mogłaby wzbogacić wiolonczela. Z kolei ciemna scenografia i przewaga czarnych strojów nadawały wieczorowi ciężki, formalny ton, choć repertuar zawierał też humor, lekkość i ironię.
Koncert opierał się na powtarzalnym schemacie: krótkiej zapowiedzi i kolejnym utworze. Anegdoty urozmaiciły wieczór, ale chętnie posłuchałabym ich więcej i zobaczyła płynniejsze przejścia między piosenkami. Mimo tych uwag klasę wykonawców i siłę repertuaru zapamiętam na długo; lepsze proporcje dźwięku oraz jaśniejsza oprawa jeszcze mocniej podkreśliłyby charakter koncertu.
Ciekawostka: „Grande Valse Brillante” Ewa Demarczyk wykonywała do słów Juliana Tuwima, a jej intensywna interpretacja sprawiła, że wiersz wielu słuchaczom na zawsze kojarzy się właśnie z tą piosenką.












